Twierdza Osowiec - fort nie do zdobycia
Będąc na Podlasiu nie należy zapominać, iż to miejsce było bardzo ważnym punktem oporu podczas największych wojen. Idealne położenie (w zwężeniu Biebrzy, na bagnach) oraz budowa fortyfikacji (carskie umocnienia) spowodowały, że Osowiec, jako jedne z nielicznych miejsc odparł ataki wroga, który nie był w stanie zdobyć Twierdzy.
My docieramy do tego miejsca rano, okazuje się, że każde wejście musi być potwierdzone wcześniej w muzeum telefonicznie. Myśleliśmy, że już nic z tego nie będzie, ale udaje się nam dołączyć do małej grupy, gdzie ktoś nie dotarł na czas.
Z przewodnikiem wchodzimy na teren wojskowy. Jest cicho i jakoś dziwnie pusto. Fortyfikacja bardziej w tej chwili przypomina więzienie, wszystko pozamykane, a na trawie obok zabudowań nie ma prawie żadnych sprzętów wojennych. Aż dziw bierze, że to miejsce kiedyś tętniło życiem i było powodem rozkwitu gospodarczego regionu.
Cała twierdza składa się z czterech fortów: Centralny (I), Zarzeczny (II), Szwedzki (III) oraz Nowy (IV), które wzniesione zostały pod koniec XIX w i modernizowane podczas I Wojny Światowej. Początkowe umocnienia stawiane z cegły pełnej, potem wmontowywane konstrukcje żelbetonowe. Tylko do części zabudowań i korytarzy mają wstęp turyści, część z zasypanych schronów do tej pory skrywa tajemnice tego miejsca.
I Wojna Światowa, to kilka szturmów, jednak Centralna Szkoła Podoficerska Korpusu Ochrony Pogranicza odpierała ataki. Wybuch II Wojny Światowej nie przyniósł znaczących wydarzeń wojennych w tym miejscu, gdyż siły wroga odstraszała nawet myśl o ataku na tak ogromną fortyfikację pełną pułapek, zalewów i zapór przeciwczołgowych. Potem Twierdza stała się miejscem stacjonowania na przemian wojsk niemieckich i sowieckich.
Po wojnie forty ulegały kolejnym rozbiórkom przez okoliczną ludność aż do czasu rozlokowania w forcie Jednostki Wojskowej. Wymontowane pręty, rozmontowane konstrukcje obronne, to obraz, jaki pozostał w tym miejscu.
Obecnie Twierdza wpisana jest do rejestru zabytków, a w zabudowaniach Fortu I mieści się Muzeum Twierdzy Osowiec (które powstało dzięki Osowieckiemu Towarzystwu Fortyfikacyjnemu). Można w nim zobaczyć przedmioty użytku codziennego, mundury, broń oraz wszystkie pamiątki po stacjonujących tu wojskach. Dla dzieciaków największą atrakcją jest przymierzanie mundurów wojskowych (głównie nakryć głowy) oraz robienie sobie zdjęć z manekinami przedstawiającymi żołnierzy w pełnym rynsztunku. Trasę historyczno – przyrodniczą, którą jesteśmy oprowadzani urozmaicają też przejścia przez ciemne schrony, tunele i inne budowle wojskowe, z którymi wiążą się liczne legendy. Podobno Twierdzę zamieszkują duchy np. Czarnej Damy czy też oficera rosyjskiego, który pokutuje w Tunelu Śmierci. Uprzedzeni na czyhające na nas niespodzianki wchodzimy po ciemku, gęsiego do takich miejsc, w których część osób udaje duchy, a część wystraszonych, głównie pań, zaczyna pojękiwanie i lekkie krzyki.
Wycieczkę kończymy w okolicy fosy, gdzie przewodnik zdradza gdzie i co jeszcze warto zobaczyć w okolicy.
Agnieszka